Rok 2025 to czas intensywnych zmian w unijnych przepisach dotyczących gospodarki o obiegu zamkniętym. Jednym z najważniejszych aktów prawnych, który w bezpośredni sposób wpłynie na wiele branż, jest nowe rozporządzenie bateryjne (EU Battery Regulation). Co zmienia się w stosunku do dotychczasowych przepisów i jak powinien przygotować się każdy wprowadzający baterie lub akumulatory na rynek? Najistotniejsze kwestie wyjaśniamy w niniejszym artykule.

Główne założenia nowego rozporządzenia bateryjnego UE – co się zmienia?
Nowe rozporządzenie bateryjne ma na celu wzmocnienie zrównoważonego rozwoju, poprawę efektywności recyklingu baterii oraz ograniczenie negatywnego wpływu na środowisko. Zgodnie z nowymi przepisami wszystkie ogniwa, od baterii przenośnych po akumulatory trakcyjne i przemysłowe, muszą spełniać zaostrzone wymogi dotyczące składu chemicznego, minimalnych poziomów zawartości materiałów pochodzących z recyklingu oraz dłuższej żywotności.
Regulacje przewidują również większą odpowiedzialność producentów w duchu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (EPR baterie). Oprócz obowiązku zbiórki i recyklingu, rozporządzenie wprowadza ścisłe zasady monitorowania całego cyklu życia baterii, od pozyskania surowców, przez produkcję, aż po ich utylizację. Firmy będą musiały regularnie składać raporty z realizacji wymagań. Warto pamiętać, że cele są ambitne, ponieważ do 2030 roku minimum 12% kobaltu, 85% ołowiu i 4% litu ma pochodzić z recyklingu. Zmiany obejmują także większe wymagania dla logistyki zwrotów, ponieważ firmy będą musiały organizować łatwo dostępne punkty zbiórki zużytych baterii i edukować konsumentów w zakresie właściwego ich oddawania.
Kogo dotyczy nowe prawo? Definicja „wprowadzającego” baterie i akumulatory
W rozumieniu EU Battery Regulation, wprowadzającym jest każdy podmiot, który wprowadza na rynek UE baterie, akumulatory lub produkty zawierające te komponenty. Dotyczy to producentów, importerów, a także dystrybutorów detalicznych i hurtowych. Obowiązki mają zastosowanie nie tylko do dużych producentów samochodów elektrycznych czy dostawców elektroniki, ale także do firm zajmujących się handlem internetowym. Dodatkowo wprowadzający baterie musi zadbać o prawidłową rejestrację w odpowiednich rejestrach krajowych oraz unijnych bazach danych. To oznacza więcej formalności, które trzeba uwzględnić już na etapie planowania produkcji czy importu. Niedopełnienie tego obowiązku grozi karami finansowymi, dlatego coraz więcej firm decyduje się na wsparcie zewnętrznych doradców, a oferta w tym zakresie.
Nowe obowiązki dla wprowadzających baterie – od projektowania po recykling
Nowe rozporządzenie bateryjne nakłada szereg wymagań na wszystkich wprowadzających. Obejmują one nie tylko odpowiednie projektowanie produktów, ale także obowiązki w zakresie zapewnienia właściwej zbiórki zużytych ogniw, odzysku surowców i osiągania określonych poziomów recyklingu. Dla wielu firm dużym wyzwaniem będzie konieczność przebudowy procesów projektowych. Baterie mają być łatwo wymienialne i demontowalne, co wymaga m.in. rezygnacji z niektórych rozwiązań konstrukcyjnych, które dotychczas utrudniały recykling. W praktyce oznacza to także większą odpowiedzialność za współpracę z dostawcami komponentów – niezbędne będą jasne umowy i kontrola jakości na każdym etapie łańcucha dostaw.
Warto uwzględnić także obowiązek prowadzenia sprawozdawczości, ponieważ dokumentacja musi być szczegółowa i gotowa do wglądu podczas kontroli. Brak przygotowania grozi sankcjami administracyjnymi i utratą reputacji na rynku. Dlatego przedsiębiorcy coraz częściej powierzają realizację obowiązków partnerom zewnętrznym, których doświadczenie pozwala uniknąć kosztownych błędów. Skorzystać z tej opcji.

Wymogi dotyczące etykietowania i informacji o bateriach
Jednym z kluczowych elementów nowego rozporządzenia bateryjnego są nowe zasady etykietowania baterii i akumulatorów. Na każdej baterii będzie musiała znaleźć się wyraźna informacja o jej pojemności, składzie chemicznym, a także procentowym udziale materiałów pochodzących z recyklingu. Nowe przepisy przewidują również, że informacje mają być czytelne nie tylko na obudowie, ale też dostępne w formie cyfrowej, czyli m.in. w instrukcji lub na stronie internetowej producenta. Dzięki temu konsument będzie mógł w łatwy sposób sprawdzić, jak prawidłowo zutylizować baterię, co wpisuje się w szersze cele związane z gospodarką o obiegu zamkniętym. Co więcej, niektóre rodzaje baterii będą musiały posiadać oznaczenia w formie kodów QR, co ma ułatwić szybki dostęp do szczegółowych danych technicznych. Dobrze zaprojektowany system etykietowania i instrukcji użytkowania stanie się istotnym elementem budowania zaufania klientów.
Paszport bateryjny – innowacja w identyfikacji i zarządzaniu bateriami
Jednym z najbardziej innowacyjnych rozwiązań wprowadzonych przez EU Battery Regulation jest tzw. paszport baterii. Będzie to cyfrowy dokument przypisany do każdej baterii o określonej pojemności, a w szczególności do akumulatorów pojazdów elektrycznych i przemysłowych. Paszport ma zawierać szczegółowe informacje o pochodzeniu surowców, parametrach technicznych, cyklu życia baterii oraz historii serwisowej. Dzięki temu konsumenci, producenci i instytucje nadzorcze będą mogli w łatwy sposób zweryfikować kluczowe dane o produkcie.
Paszport bateryjny to także nowe wyzwania organizacyjne, a przedsiębiorcy będą musieli zadbać o infrastrukturę IT umożliwiającą generowanie, aktualizowanie i udostępnianie danych w czasie rzeczywistym. Dla mniejszych firm oznacza to często potrzebę wdrożenia nowych systemów informatycznych lub skorzystania z gotowych rozwiązań w modelu outsourcingowym. Dzięki paszportowi baterii konsumenci będą mogli podejmować bardziej świadome decyzje zakupowe, a operatorzy recyklingu łatwiej planować procesy odzysku. To krok w stronę gospodarki obiegu zamkniętego, w której każdy element cyklu życia produktu jest monitorowany i dokumentowany.
Podsumowując, należy stwierdzić, że nowe rozporządzenie bateryjne oznacza przełomowe zmiany, do których firmy powinny przygotować się już teraz. Im wcześniej rozpoczniesz zatem dostosowanie procesów produkcji, projektowania i sprawozdawczości, tym większa szansa na uniknięcie niepotrzebnych kosztów i kar.
Jedna odpowiedź